Trzeci zeszyt „Grimm Fairy Tales”

grimm32

Kto nie zna bajki o Jasiu i Małgosi? W recenzji drugiego numeru komiksu „Grimm Fairy Tales” wspomniałem o tej opowieści, teraz możemy się przyjrzeć jej komiksowej adaptacji. W roli Małgosi Gina, zbuntowana nastolatka której rodzice nie pozwalają imprezować we wtorkowy wieczór (i słusznie – kto normalny imprezuje we wtorek?) postanawia uciec z domu w towarzystwie swojego brata Hanka. Po drodze łapią „okazję” i wsiadają do samochodu, którego kierowcą jest osoba prowadząca kursy na uniwersytecie. I tutaj zaczyna się właściwa opowieść o Jasiu i Małgosi przedstawiona przez nieznajomą. Nie mogę opisać tutaj opowieści, gdyż komiksy są dosyć cienkie i  nie chcę zabierać wam przyjemności z czytania. Wersja mroczna, dla dojrzałych czytelników, z odrobiną erotyki i horroru. Całość czyta (i ogląda) się lekko i przyjemnie, a ja nie mogę pozbyć się wrażenia, że gdzieś już podobną wiedźmę widziałem…

Wiem! Jedna ze stron bardzo przypomina okładkę płyty „Doomsday For The Deceiver” zespołu Flotsam and Jetsam. Zobaczcie sami.

Od strony technicznej nadal ten sam wysoki poziom, ale przyczepić się muszę do opisu na okładce. Raczej z „rozpędu” widnieją na niej  trzy nazwiska – Tyler, Tadesco i Rio. Otóż Rio o którym wspomniałem przy poprzedniej recenzji nie jest autorem okładki ani rysunków w tym numerze. Za okładkę odpowiedzialny jest Sean Shaw.

Polecam i czekam na kolejny zeszyt zapowiedziany przez wydawnictwo OKAMI. Komiksy w różnych wariantach okładkowych można nabyć na stronie wydawnictwa http://okami.sklep.pl/

Mirosław Korkus

Trzeci zeszyt „Grimm Fairy Tales”